alkohol i kulturystyka

Alkohol i kulturystyka. Często idą w parze, czy słusznie?

Za kilka dni zaczyna się weekend, a co przeciętny nastolatek robi w weekendy? Imprezuje! W szkole, w życiu społecznym, życie wielu osób kręci się w okół alkoholu. Niemal każdy na studiach pije, wielu idzie na studia przyrzekając sobie, że nigdy w życiu nie tknie alkoholu, co się dzieje potem? Odpowiedzcie sobie sami.

Jesteśmy kulturystami, nasze ciało to nasze życie. Jemy przez prawie cały tydzień, przeznaczamy każdą wolną chwilę na odpoczynek, pijemy hektolitry wody, żyjemy tak zdrowo jak się tylko da i oczywiście, treningi. Przez cały tydzień wkładamy wiele wysiłku w to co robimy, a gdy przychodzi weekend, zalewamy się w sztok do nieprzytomności.

ALKOHOL, A KATABOLIZM MIĘŚNI

Kiedyś też tak jak wy zalewałem się co weekend, do czasu kiedy zauważyłem jak bardzo alkohol wpływa na wzrost mięśni. Mam nadzieję, że po przeczytaniu tego artykułu, wielu z was uświadomi sobie, jak bardzo negatywnie alkohol wpływa na przyrost mięśni, a tym samym z niego zrezygnuję.

PUSTE KALORIE

Alkohol to puste kalorie. Nie ma żadnych wartości odżywczych, ale ma wartość energetyczną 7 kalorii na gram. Niemal tylko w jednym kieliszku wódki jest prawie 100 kalorii. Ci, którzy próbują zrzucić tłuszcz, mogą o tym zapomnieć, jeżeli spożywają alkohol. Nie tylko wysoka zawartość kalorii w alkoholu ma negatywny wpływ na całkowitą ilość spożywanych kalorii, ale również spowalnia metabolizm przez zaburzenia cyklu Krebsa.

ODWODNIENIE

Konsumpcja alkoholu może bardzo upośledzić wzrost mięśni. Nie tylko poprzez kaca, na którym nie chcę się nam trenować i jeść, ale w rzeczywistości może spowolnić syntezę protein o 20%. Jest kilka powodów dlaczego tak się dzieje. Po pierwsze, odwadnia komórki mięśniowe. Jak wielu z was wie, dobrze nawodnienie mięśni (np. wtedy kiedy bierzemy kreatynę) stwarza lepsze środowisko anaboliczne. Ponieważ Twoje komórki nie trzymają tak dużo wody, coraz trudniejsze staje się budowanie mięśni. Drugi powód to blokowanie przez alkohol absorbowania przez organizm mikroelementów, które są niezbędne do prawidłowego skurczu mięśni, regeneracji i wzrostu (wapń, fosfor, magnez, żelazo, potas).

OBNIŻENIE POZIOMU TESTOSTERONU

Przeprowadzone badania na nietrzeźwych ochotnikach wykazały u nich spadek testosteronu średnio o 25%.  Warto również zauważyć, że kiedy poziom alkoholu we krwi był najwyższy, poziom testosteronu najniższy. Alkohol powoduje również większą aromatyzację androgenów w estrogeny, co wyjaśnia dlaczego często pijący ludzie doświadczają ginekomastii. Dla tych z was, którzy biorą sterydy, stanowczo odradzam upojenie alkoholowe, ponieważ już jesteście narażeni na przerost tkanki piersiowej, a alkohol może to tylko przyspieszyć. Pijąc stwarzasz sobie niepotrzebne ryzyko większej aromatyzacji. Należy również pamiętać, że badania przeprowadzone na szczurach pokazały, że alkohol zmniejszył poziom IGF-1 średnio o 42%. To bardzo ogromny spadek.

Jedyną zastanawiającą rzeczą jest to, że podczas picia, kiedy poziom testosteronu we krwi drastycznie spada, mężczyźni stają się bardziej napaleni na dziewczyny. Poza alkoholowymi okularami, co sprawa, że po alkoholu tak bardzo chce nam się seksu? Odpowiedź jest prosta. Alkohol tak bardzo obniża poziom testosteronu, że organizm stara się jak najszybciej przywrócić jego poziom poprzez wydzielanie hormonu lutenizującego (LH), w bardzo dużych ilościach. Co jest jeszcze ciekawsze to, że LH jest tak samo odpowiedzialny za podniecenie co testosteron. Niestety alkohol obniża poziom testosteronu w komórkach Leydiga, więc LH jest tutaj nieskuteczne.

KILKA PRZYDATNYCH WSKAZÓWEK

Kiedy już naprawdę nie możesz się powstrzymać o wypicia kilku głębszych, oto kilka wskazówek, które pomogą Tobie w maksymalnym zahamowaniu katabolizmu podczas upojenia.

1. Wypij co najmniej 2 litry wody przez pójściem spać. Nie tylko to zmniejszy kaca, ale pomoże nawodnić mięśnie.
2. Wypij szejka proteinowego lub zjedz posiłek bogaty w proteiny przed pójściem spać (jeżeli możesz ustać na nogach). Pomoże to zahamować katabolizm, nie wspominając o tym, że zawsze potrzebujesz protein.
3. 45 minut przed śniadaniem zjedz porcję ZMA i 10g glutaminy. ZMA w naturalny sposób podniesie poziom testosteronu, a glutamina pomoże powstrzymać katabolizm.
4. Zjedz obfite śniadanie z produktami bogatymi w białko, żelazo, wapń i fosfor. Twoje ciało domaga się tych składników, ponieważ alkohol wszystko wypłukał w nocy.

WNIOSKI

Spójrzmy prawdzie w oczy, alkohol to fajna zabawa, prawdziwa zabawa. Sprawia, że wszystkie dziewczyny wyglądają atrakcyjnie, pomaga się zrelaksować, z nieśmiałych ludzi robi żądnych przygód imprezowiczów, możesz się powygłupiać. Niestety zmniejsza on także poziom testosteronu i wpływa negatywnie na inne rzeczy wymienione w artykule. To wcale nie znaczy, że nie należy się bawić i od czasu do czasu wypić dwa piwa. Nie bójcie się iść na imprezę, wystarczy, że weźmiecie ze sobą zdrowy rozsądek i umiar.