Olej CBD od długiego czasu budził zainteresowanie zawodników i trenerów sportów walki. Sporty walki (w tym MMA) są bardzo wymagające, często wiążą się nie tylko z bardzo wyczerpującymi treningami, ale także licznymi urazami. Środowisko od dawna interesuje się olejkiem CBD, który może stanowić naturalną alternatywę dla leków przeciwbólowych.

Olej CBD w sportach walki – dlaczego budzi tak duże zainteresowanie?

Olejek CBD jest bogaty w kannabinoidy, które działają przeciwbólowo, przeciwzapalnie i regeneracyjnie. Intensywne treningi oraz walki na ringu bardzo często prowadzą nie tylko do nadwyrężenia mięśni i związanego z tym bólu, ale także licznych kontuzji oraz urazów. Z tego powodu wielu zawodników MMA sięga po przeciwbólowe leki opioidowe. Ich regularne stosowanie może prowadzić jednak do uzależnienia – z problemem tym bardzo często spotyka się świat sportów walki. Zastosowanie naturalnego kannabidiolu pozwala zaś łagodzić ból, a jednocześnie jest bezpieczne dla organizmu. CBD nie działa bowiem psychoaktywnie, nie odurza i nie powoduje uzależnienia. Dodatkowo sportowcy podkreślają jego działanie uspokajające i relaksujące. Każdy występ na ringu wiąże się zaś z dużym napięciem i stresem, dlatego bezpieczny środek uspokajający jest tutaj niemal na wagę złota.

article thumb

Nate Diaz – słynny propagator CBD

Wszystkie kannabinoidy znajdowały się na liście Światowej Agencji Antydopingowej jako substancje zakazane. Z tego powodu zawodnicy uprawiający sporty profesjonalne nie mogli sięgać po olejek CBD przed występami. Wielu z nich starało się sygnalizować problem i zainteresować środowisko sportowe oraz kibiców tematem.

Jednym z najsłynniejszych propagatorów stał się Nate Diaz. Ten młody amerykański zawodnik (rocznik 1985) mieszanych sztuk walki i 15-krotny zdobywca nagród bonusowych w UFC słynie z swojego wybuchowego temperamentu i  kontrowersyjnych zachowań. W 2016 roku wyszedł na scenę w czasie otwartego treningu i odpalił e-papierosa, którego następnie podał fanom. Na pytanie kibiców i mediów, co palił, odpowiedział, że susz CBD, który stosuje w celach przeciwbólowych i przeciwzapalnych. Twierdził także, że kannabidiol wspomaga u niego proces regeneracji i leczenia ran. Diaz został ukarany za swój występ, ale zainteresował problematyką CBD opinię publiczną i wywołał gorącą dyskusję na ten temat.

W 2019 roku Światowa Agencja Antydopingowa usunęła z listy substancji zakazanych CBD. Obecnie więc może on być w pełni legalnie stosowany przez profesjonalnych zawodników sportów walki.