Substancja aktywna:Gonadotropina łożyskowa
Okres aktywnego półtrwania: 64h
Klasyfikacja: Hormon luteinizujący (LH)
- gonadotropina
Dawkowanie: Kwestia sporna
Trądzik: Tak
Retencja wody: Tak
Podwyższone ciśnienie krwi: Tak
Hepatotoksyczność: Nie
Aromatyzacja: Nie, podnosi jednak poziom testosteronu,
który może aromatyzować
Gonadotropina łożyskowa jest hormonem występującym u kobiet we wczesnym
okresie ciąży, wytwarzana w łożysku. Obecności tego hormonu notuje się
tylko w tym okresie, dlatego na HCG opiera się część dostępnych w aptekach
testów ciążowych. Poziom hormonu we krwi wzrasta już po 7 dniach od
owulacji. Następnie wolno i stabilnie rośnie, aż do 2-3 miesiąca ciąży.
Po tym okresie poziom HCG spada, aż do porodu. Lek ten otrzymywany jest
drogą ekstrakcji z moczu kobiet ciężarnych. Działanie gonadotropiny
kosmówkowej przypomina działanie LH. Lek pobudza produkcję steroidowych
hormonów płciowych w komórkach śródmiąższowych - testosteronu. W Polsce
dostępne są aż 4 wersje tej substancji: Biogonadyl (Biomed-Lublin),
Choragon (Ferring Pharmaceuticals), Pregnyl (międzynarodowy koncern
Organon) i Profasi (Serono). W medycynie HCG stosuje się w terapii m.in.
niepłodności u kobiet z niedoborem gonadotropin, niepłodność u mężczyzn
z hipogonadyzmem hipogonadotropowym, Zaburzenia zstępowania jąder, nie
wywołane przeszkodami anatomicznymi.
HCG nie przynosi żadnych korzyści dla zawodniczek płci żeńskiej, jest
natomiast bardzo użyteczny dla mężczyzn stosujących sterydy anaboliczno
- androgenne. Pomaga stymulować sekrecję endogennego testosteronu. W
organizmie mężczyzny HCG imituje LH, hormon naturalne wydzielany przez
przysadkę mózgową, który pobudza komórki Leydinga w jądrach do produkcji
testosteronu. Działanie takie jest szczególnie cenne w okresie krótko
po zakończeniu przyjmowania sterydów, kiedy jak najszybciej należy przywrócić
prawidłowe funkcjonowanie HPTA. Zbyt niski poziom androgenów występujący
po cyklu może okazać się bardzo niekorzystny dla organizmu. Głównym
problemem jest wysoki poziom kortyzolu, determinowany poziomem androgenów.
Jak wiadomo kortyzol jest hormonem mocno katabolicznym, powodującym
rozpad tkanki mięśniowej. Niepodjęcie odpowiednich działań w celu maksymalnego
ograniczenia jego aktywności doprowadzi do utraty większości zdobytej
wcześniej masy mięśniowej.
Najważniejszym zadaniem HCG jest przywrócenie prawidłowej reakcji jąder
na endogenny hormon luteinizujący (LH). W wyniku długiej dezaktywacji
zdolność ta może być bardzo upośledzona. Nawet przywrócenie prawidłowej
sekrecji LH w takim wypadku nie doprowadzi do odpowiedniego wydzielania
endogennego testosteronu. HCG pomaga także przywrócić jądra do prawidłowych
rozmiarów, po tym jak doznały one lekkiej atrofii w wyniku długiego
stosowania SAA. Nieprawidłowe stosowanie Gonadotropiny łożyskowej może
być dosyć szkodliwe. Wysoki poziom testosteronu wywołany właśnie przez
HCG może powodować blokowanie prawidłowego funkcjonowania podwzgórza,
dokładnie tak samo jak testosteron iniekcyjny. Ponadto wystąpić może
zwiększony poziom estrogenów w wyniku stymulacji aktywności aromatazy
w komórkach Leydinga. HCG zwiększa aktywność iAMP (regulator aktywności
komórkowej), dlatego zdolność jąder do aromatyzowania androgenów pod
wpływem HCG zwiększa się nawet kilkukrotnie. HCG zatem powinno być użyte
tylko jako błyskawiczny bodziec dla jąder.
Standardowe dawkowanie HCG wynosi 1500 - 3000 I.U co 4 - 5 dni, przez
okres nie dłuższy niż 2 - 3 tygodnie. W przypadku zbyt długiego stosowania
środek może upośledzać reakcję komórek Leydinga na LH, utrudniając powrót
do homeostazy. Iniekcji z HCG należy zacząć dokonywać w odpowiednim
czasie. Przykładowo - kończąc cykl z zastosowaniem Sustanonu, poziom
testosteronu pozostanie podwyższony jeszcze przez 3 - 4 tygodnie po
ostatniej iniekcji. Dlatego użycie HCG zaraz po ostatniej dawce Sustanonu
będzie zupełnie bezużyteczne. Należy odczekać aż poziom androgenów opadnie,
biorąc pod uwagę okres półtrwania środka, i dopiero rozpocząć terapię
z HCG. W przypadku Sustatnonu po 3 - 4 tygodniach od ostatniego zastrzyku.
Podobnie kończąc przyjmowanie doustnego Dianabolu, poziom androgenów
we krwi spadnie po 3 dniu od ostatniej dawki. W takim wypadku można
rozpocząć terapię HCG kilka dni przed ostatnią dawką Dianabolu, dając
tym samym czas HCG na odpowiednie działanie. Dawkowanie HCG w dużym
stopniu zależne jest od stopnia zablokowanie osi podwzgórze przysadka
- jądra, w wyniku przyjmowania sterydów. Po 8 tygodniowym cyklu z Equipoise,
1500 - 2500 I.U. będzie dawką wystarczającą (EQ blokuje HPTA w stopniu
umiarkowanym). Natomiast już cykl Sustatnonu, rzędu 750 - 1000mg tygodniowo,
wymaga większych dawek HCG - 5000 I.U. jako injekcja początkowa. Dobrym
rozwiązaniem jest stopniowe zmniejszanie dawek w iniekcji z HCG.
Jak wyżej wspomniano, HCG imituje tylko działanie LH. Nie jest idealnym
środkiem zwalczającym blokowanie endogennego testosteronu. Do tego celu
znacznie efektywniejsze będą środki typu SERM - Clomid i Nolvadex, odblokowujące
prawidłowe funkcjonowanie podwzgórza. Oczywiście to także powoduje przywrócenie
sekrecji endogennego testosteronu, jednak na zasadach innego mechanizmu
niż HCG. Bardzo skutecznym okazuje się być połączenie HCG z Nolvadexem/Clomidem
w ramach odblokowania - HCG przywracając aktywność jąder, SERM odblokowując
podwzgórze i przywracając odpowiednie wydzielanie gonadotropin z przysadki.
Standardowo rozpoczyna się z użyciem obu środków, kończąc samym Clomidem/Nolvadexem,
po zaprzestaniu iniekcji z HCG. Zabieg taki przyczyni się do szybkiego
przywrócenia prawidłowego poziomu testosteronu, który pozostanie w miarę
stabilny po odstawieniu środków. Jest to najlepsze możliwe działanie
w celu zachowania jak największego odsetku przyrostów z cyklu.
|