Info: Wysoce anaboliczne przy zerowych właściwościach
androgennych
Hormon wzrostu, zwany także somatotropiną, jest hormonem przedniego
płata przysadki mózgowej, którego wydzielanie jest kontrolowane przez
neurohormony podwzgórza - somatostatynę (hamuje) i somatoliberynę (uwalnia).
Poziom jego wydzialania w organizmie osiąga najwyższe wartości w okresie
dojrzewania, kiedy powoduje wzrost tkanek, depozycje protein oraz rozpad
podskórnej tkanki tłuszczowej. W późniejszym okresie poziom GH spada,
pozostaje jednak nadal obecny. Somatotropina występująca w organizmie
jest sekwencją 191 aminokwasów. Hormon ten został wyizolowany przez
naukowców w celach terapeutycznych, głównie do leczenia niedoczynności
przysadki mózgowej. Okazuje się być skutecznym lekiem na karłowatość,
jeśli terapie rozpocznie się już w okresie dojrzewania.
Pierwsze preparaty zawierające HGH pojawiły się na rynku farmaceutycznym
w latach 1980'. Ich zawartość stanowiła biologicznie naturalna somatotropina,
pobrana z przysadki zmarłych. Jednak taki sposób pozyskiwania somatotropiny
nie trwał długo. Szybko wstrzymano ten proceder, ze względu na częste
przypadki ciężkich chorób mózgu, spowodowane właśnie przez podawanie
somatotropiny ze zwłok. Dzisiaj praktycznie wszystkie dostępne HGH są
formami pozyskiwanymi syntetycznie, na drodze inżynierii genetycznej.
W chwili obecnej w USA wytwarza się 2 preparaty zawierające HGH. Pierwszy
to Humatrope z Eli Lilly Labs, zawierający prawidłową strukturę 191
aminokwasów oraz Protropin z Genentech'u ze 192 aminokwasami. Dodatkowy
aminokwas może zwiększać ryzyko wykształcenia przez organizm reakcji
antyciała na somatotropinę. Konfiguracja 191-aminokwasowa jest uważana
za pewniejszą, mimo to różnica jest bardzo niewielka. Większość syntetycznych
somatotropin dostępnych w pozostałych częściach świata zawiera strukturę
191-aminokwasową.
Wzrost popularności hormonu wzrostu wśród zawodników w ostatnich latach
spowodowany jest szeregiem bardzo pozytywnych efektów jego stosowania.
Somatotropina stymuluje wzrost większości tkanek ciała, głównie przez
zwiększanie ilości komórek, nie ich rozmiaru. Tyczy się to m.in. tkanek
mięśni szkieletowych, bez wpływu na gałki oczne, mózg czy inne organy.
Transport aminokwasów jest także zwiększony, podobnie jak synteza białek.
Efekty te są wynikiem działania IGF-1 (insulino podobny czynnik wzrostu),
silnie anabolicznego hormonu, wytwarzanego w wątrobie i innych tkankach,
jako reakcja na somatotropinę (szczytowe stężenie IGF-1 można odnotować
około 20 godzin po administracji HGH). Sam GH pobudza hydrolizę trój
glicerydów w tkance tłuszczowej, powodując widoczną utratę tkanki tłuszczowej
podczas terapii. Somatotropina ponadto nasila przemianę glukozy w wątrobie
oraz blokuje działanie insuliny na tkanki docelowe. Dlatego podczas
stosowania HGH kwasy tłuszczowe stają się głównym źródłem energii dla
organizmu, stąd też utrata podskórnej tkanki tłuszczowej.
Nasilanie procesów wzrostu dotyczy także tkanek łącznych, chrząstek
i ścięgien. Efekt skutecznie zmniejsza ryzyko wystąpienia kontuzji w
wyniku treningu siłowego, zwiększając jednocześnie jego wydajność. Użycie
HGH okazuje się być bardzo wygodne zwłaszcza dla zawodników startujących,
gdyż nie jest wykrywalny w testach moczu. Mimo że HGH jest środkiem
od dawna zakazanym, nie ma nadal skutecznych metod jego detekcji. To
sprawia że jest środkiem niezwykle popularnym wśród kulturystów, ciężarowców
oraz lekkoatletów. Niedawno wśród członków agencji anty-dopingowych
pojawiły się wieści o wynalezieniu skutecznej metody wykrywania egzogennego
HGH, która już niedługo ma być wprowadzona do użytkowania. Zanim to
jednak nastąpi, popularność HGH na pewno nie spadnie.
Stopień skuteczności stosowania HGH stał się tematem wielu sporów wśród
zawodników. Jedni mają go za "święty Graal" anabolików, oferujący
wspaniałe rezultaty - niewiarygodne przyrosty masy mięśniowej w połączeniu
z błyskawiczną utratą tkanki tłuszczowej, czego wynikiem są dzisiejsze
sylwetki najlepszych kulturystów świata. Inni z kolei twierdzą że środek
ten jest stratą pieniędzy, nieskutecznym anabolicznie, słabo radzącym
sobie z tkanką tłuszczową. Ogromne koszty kuracji w połączeniu z jego
niską efektywnością nie zachęcają więc do jego zakupu. Na terapię somatropiną
mogą pozwolić sobie wyłącznie zamożni zawodnicy, dlatego nie jest środkiem
szeroko stosowanym. Stąd też wywodzi się aura tajemniczości, otaczająca
kwestie związane z terapią HGH - wielu autorów, licznie rozpisujących
się na jego temat nigdy osobiście somatotropiny nie przyjmowało. Zatem
w którą z tych wersji uwierzyć, jeśli mamy tyle sprzecznych opinii?
W pierwszej kolejności należało by zrozumieć, dlaczego stosujący go
zawodnicy uzyskują tak różniące się od siebie rezultaty. Weźmy pod uwagę
cenę HGH, jako jeden z ważniejszych czynników. Niezwykle skomplikowany
proces produkcji syntetycznej somatotropiny powoduje, iż jest ona niezwykle
kosztowna. Nawet umiarkowany cykl z zastosowaniem HGH kosztuje zawodnika
w granicach $75 - $150 dziennie. Z tego powodu wielu z nich decyduje
się na obniżanie dawek, z powodu czego cykl staje się nieefektywny.
Terapia somatotropiną ma sens tylko przy większych dawkach. Wniosek
jest niezwykle prosty - jeśli nie stać nas na prawidłowe dawkowanie
i długość kuracji, w ogóle nie zabierajmy się za HGH.
Przeciętny zawodnik płci męskiej do skutecznej terapii potrzebuje dawek
w granicach 4 - 6 I.U. dziennie. Codzienne dawkowanie jest niezbędne,
gdyż okres działania HGH w organizmie jest bardzo krótki. Szczytowe
stężenie osiąga już po 2 - 6h po iniekcji, po czym hormon jest stopniowo
usuwany z organizmu (okres półtrwania 20-30 minut). Ze względu na to
ciężko utrzymać stabilny poziom somatotropiny we krwi. Wyraźne rezultaty
stosowania tego środka obserwuje się po długich kuracjach, sięgających
kilku miesięcy. Krótsze stosowanie ma sens tylko w celu utraty tkanki
tłuszczowej. Cykl w takim wypadku trwa 4 tygodnie. Administracja HGH
może zachodzić na 2 sposoby - domięśniowo, podobnie jak iniekcyjne SAA,
oraz podskórnie. Iniekcje podskórne dokonuje się lokalnie, w miejscach
z których pragniemy pozbyć się nadmiaru tkanki tłuszczowej. Efekt ten
w przypadku HGH jest bardzo wyraźny, nie jest mocno uzależniony od wysokiego
dawkowania.
W celu osiągniecie możliwie najlepszych rezultatów wymagane jest łączenie
HGH z innymi środkami farmakologicznymi. Podczas kuracji somatotropiną
organizm potrzebuje większych ilości hormonów tarczycy, insuliny oraz
androgenów (stosowanie HGH obniża poziom hormonów tarczycy oraz insuliny).
Dołączenie środków zawierających hormony tarczycy znacznie zwiększy
efekt termogeniczny cyklu. Najlepszym rozwiązaniem jest zakup Cytomel'u
lub Synthroid'u, stosowanych w medycynie wersji T-3 i T-4. Z reguły
zawodnicy wybierają mocniejszy Cytomel. Kolejnym mile widzianym środkiem
jest insulina, dawkowana jak w przypadku kuracji anabolicznych. Egzogenna
insulina nie tylko uzupełnia braki naturalnego hormonu trzustki. Zwiększa
ponadto czułość receptorów na IGF-1 oraz obniża poziom białek wiążących
IGF, pozwalając na swobodne krążenie większej ilości IGF-1. Kolejnym
ważnym elementem kuracji z użyciem HGH jest odpowiednie zastosowanie
sterydów anaboliczno - androgennych. Dobrym rozwiązaniem okazuje się
być środek mocniejszy androgennie, Testosteron lub Trenbolon. Androgen
sprzyjać będzie efektowi anabolicznemu kuracji, zwiększając rozmiar
komórek mięśniowych (HGH zwiększa ich ilość). Steryd ponadto może zwiększać
wolny IGF-1 przez obniżanie protein go wiążących (na podobnej zasadzie
jak HGH). Prawidłowe połączenie wspomnianych wyżej środków (HGH, anaboliki,
insulina, T-3) zapewni znaczne działanie synergiczne, powodując bardzo
zadowalające rezultaty. Warto jednak zanotować, iż zarówno insulina
jak i T-3 są środkami bardzo mocnymi, niosącymi dodatkowe, duże ryzyko.
Somatropina sama w sobie stwarza pewne zagrożenia. Najczęściej wspominanym
efektem ubocznym jej stosowania jest akromegalia - choroba wywołana
nadmiernym wydzielaniem hormonu wzrostu przez przysadkę mózgową u osób
dorosłych, u których zakończył się proces wzrastania. Objawia się powiększeniem
żuchwy, nosa, uszu, rąk i stóp. Ponadto może wystąpić powiększanie takich
organów wewnętrznych, jak serce i nerki. Stosowanie HGH wiąże się z
ryzykiem wystąpienia hipoglikemii i cukrzycy (zwiększanie odporności
na działanie insuliny). Są to oczywiście skutku niebezpieczne, niekiedy
zagrażające życiu. W praktyce jednak występują niezwykle rzadko. Pośród
znacznej liczby zawodników stosujących HGH odnotowano tylko nieliczne
przypadki wystąpienia wspomnianych skutków. Stosowany okresowo, w rozsądnych
dawkach, HGH jest środkiem w miarę bezpiecznym. Oczywiście, jeśli wystąpią
jakiekolwiek negatywne zmiany w strukturze kości i skóry, zły wpływ
na zdrowie przyjmującego, terapia powinna zostać natychmiastowo wstrzymana.
Reasumując, największym błędem jaki możemy popełnić w sprawie HGH to
zostać zmylonym przez jego cenę. Nawet całkiem krótka terapia wraz z
środkami dodatkowymi kosztować może tysiące dolarów. Nie jest prawdą
czasem spotykana opinia, iż HGH jest najpotężniejszym anabolikiem. Jego
użycie jest sprawą niezwykle złożoną, przy czym bardzo kosztowną, ze
względu na technologię wytwarzania. Jeśli chcesz po prostu zwiększyć
znacznie masę mięśniową, lepiej wydać $1,000 na same SAA. Hormon wzrostu
nie zmieni człowieka w napakowane monstrum z dnia na dzień, jak to sobie
niektórzy wyobrażają. Jest substancją przeznaczoną dla zawodników wysokiego
szczebla, chcących osiągnąć więcej, niż oferują tylko sterydy. Istnieją
pewne wątpliwości, czy HGH w znacznym stopniu przyczynia się do uzyskiwania
wyników przez współczesnych kulturystów i przedstawicieli innych dyscyplin.
Na wysokim poziomie wydatek na HGH jest uzasadniony. Jednak poza czołówką
współczesnego sportu - z reguły nie.